Czego islam może nas nauczyć o interwencji świadka?

Patrole z Main Street Patrol wychodzą na ulice, aby chronić społeczność w Flushing w stanie Nowy Jork. (Zdjęcie: Instagram/Patrol Głównej Ulicy)

(Przesłano z Prowadzenie niestosowania przemocy, 21 maja 2021)

Przez: Adama Armana

Podczas muzułmańskiego miesiąca postu Ramadanu (rozumianego przez muzułmanów jako najlepszy miesiąc na kontemplację i wprowadzanie pozytywnych zmian) moją uwagę zwrócił gwałtowny wzrost przestępstw z nienawiści wobec Azjatów. Jak zauważył New York Times na początku kwietnia odnotowano ponad 110 przypadków rażących przestępstw z nienawiści wobec Azji w Stanach Zjednoczonych od marca 2020 r., od napaści fizycznych i słownych po akty wandalizmu. Zarówno jako muzułmanka, jak i Azjatka, obserwuję te globalne trendy, jednocześnie próbując odzyskać przywłaszczone terminy z mojej kultury wiary jako sposób na przeciwdziałanie szerzącej się islamofobii na całym świecie.

Antyazjatycka nienawiść i islamofobia wyłaniają się z polityki odmienności i dehumanizacji, na których zbudowana jest i rozprzestrzenia się biała supremacja i inne systemy ucisku. Mając na uwadze ten kontekst, z mojej tradycji religijnej płyną lekcje, aby lepiej zrozumieć rolę jednostki w zwalczaniu nienawiści i budowaniu pokoju.

To, co ostatecznie robią inni, może być poza naszą kontrolą, ale sposób, w jaki zdecydujemy się na to zareagować, leży w naszych możliwościach.

„Dżihad” to nadużywane hasło w Zachodnie media, który został sprzeniewierzony, zdekontekstualizowany i usunięty z istoty swego powołania. Poza jakąś świętą wojną, dżihad może być rozumiany jako akt (ponowne) rozwiązywania konfliktów bez przemocy. Termin dżihad bezpośrednio przekłada się na „zmaganie” lub „dążenie”, które jest codzienną praktyką samoodpowiedzialności i doskonalenia się, a także nie angażowania się w życie pełne występków. Jest to nakazanie tego, co dobre, a zakazanie tego, co złe. Etyka tego, co jest dobre lub złe, jest przedmiotem debaty — chociaż większość z nas zgodziłaby się, że nic dobrego lub po prostu nie wynika z rasizmu. Dążenie do nakazu dobra i zakazania zła jest tym, jak dżihad odnosi się do „interwencji świadka”.

Interwencja świadków jest wezwaniem do działania, aby każdy był odpowiedzialny i rozważny oraz interweniował i łagodził sytuację, w której ma miejsce niesprawiedliwość — lub różne formy nękania i/lub przemocy. Jest kilka zastrzeżeń. Zawsze dobrze jest zapytać, czy osoba, która jest molestowana, potrzebuje twojej pomocy, a jeśli martwisz się o własne bezpieczeństwo podczas interwencji, spróbuj poprosić o wsparcie innych bliskich.

Hollaback!, globalna platforma mająca na celu położenie kresu molestowaniu we wszystkich jego formach, opracowała pięć popularnych metod interwencji, które nazywają 5D. Mają odwracać uwagę, delegować, dokumentować, opóźniać i kierować. Odwracanie uwagi to odciąganie uwagi sprawcy od celu. Można to zrobić na różne sposoby, na przykład udając zagubionego i pytając cel o drogę, udając, że zna cel, śpiewając na głos losowo, a nawet stojąc pomiędzy sprawcą a celem w akcie subtelnego strategicznego „ blokowanie”, aby przerwać kontakt wzrokowy między nimi.

Delegowanie oznacza szukanie pomocy u osób na wysokich stanowiskach (takich jak nauczyciele, ochroniarze, pracownicy tranzytowi lub nadzorcy sklepów) i innych osób postronnych, którzy pytają, czy są gotowi pomóc we wspólnej interwencji.

Dokumentować to nagrywać na wideo incydent, który ma miejsce, tylko wtedy, gdy są już inni, którzy próbują interweniować (jeśli nie, użyj jednego z pozostałych 4D). Zachowaj bezpieczną odległość i podaj godzinę, datę i lokalizację nagrania. Gdy sytuacja się uspokoi, zapytaj cel, co chciałby zrobić z klipsem.

Opóźnianie polega na zameldowaniu się u osoby docelowej po incydencie i wczuciu się w nią z powodu tego, co się wydarzyło, oraz zapytaniu, co można zrobić, aby ją wesprzeć. Ważne jest, aby dać im do zrozumienia, że ​​nie są sami.

Kierowanie to wypowiadanie się przeciwko sprawcy, często tylko po ocenie poziomu bezpieczeństwa sytuacji. Poinformuj ich, że to, co robią, jest niesprawiedliwe/niesłuszne, i zostaw cel w spokoju, wyznaczając solidną granicę w krótki i zwięzły sposób. Następnie skoncentruj się na celu, aby zobaczyć, jak sobie radzi, i zapytaj, jak najlepiej okazać swoją troskę i wsparcie.

Zasadniczo interwencja świadka jest aktem włączenia się w incydent nękania poprzez wspieranie i pocieszanie docelowej osoby (osób), przy jednoczesnym trzymaniu napastnika/sprawcy z daleka.

Doskonały przykład udanej interwencji jest przypadek Raymonda Hinga, 21-letniego Singapurczyka, który w kwietniu został napadnięty w Wielkiej Brytanii. Brytyjski YouTuber znany tylko jako Sherwin, akurat zapuszczał się w okolicę podczas transmisji na żywo. Zauważył rozwijający się incydent i bez wahania interweniował. Sherwin podbiegł do Hinga i wielokrotnie krzyczał: „Zostaw go w spokoju!” następnie przystąpił do blokowania agresora przed zdobyciem Hinga. Działania Sherwina spowodowały, że napastnik uciekł z miejsca zdarzenia, a wkrótce potem skontaktowano się z policją. Życie Hinga zostało potencjalnie uratowane, ponieważ agresor początkowo wyciągnął na niego nóż. ten nagranie incydent stał się wirusowy na YouTube i zainspirował wielu do większej proaktywności, gdyby znaleźli się w podobnej sytuacji.

Dowiedzenie się o interwencji przechodnia zmotywowało mnie i głęboko odbiło się we mnie, szczególnie przypominając mi hadis, czyli prorocze nauczanie w islamie: „Kto z was widzi zło, niech zmieni je swoją ręką; a jeśli nie jest w stanie tego zrobić, to swoim językiem; a jeśli nie jest w stanie tego zrobić, to sercem — a to jest najsłabsza w wierze”. „Ręka” w tym hadisie odnosi się do podejmowania działań w celu fizycznej zmiany lub cofnięcia niesprawiedliwości (z proroczą mądrością podchodzenia do sytuacji bez przemocy); „język” oznaczałby używanie głosu do wykrzykiwania niesprawiedliwości; a „serce” odnosi się do twojej intencji i oznaczałoby przyjęcie zdarzenia (nawet jeśli jesteś tylko nieinterweniującym świadkiem, który jest jego świadkiem) jako przypomnienie, aby nie propagować dalej takiej niesprawiedliwości, uczyć się z niej i starać się być lepszym.

Doskonałość lub „ehsan” polega na harmonijnym wykonywaniu wszystkich trzech. Innym ważnym elementem jest przeciwstawianie się niesprawiedliwości, intencjom lub „niyyah”, ponieważ koncentracja powinna być skierowana na tych, którzy są skrzywdzeni/uciskani, a nie na poszukiwaniu chwały lub heroizmu. Przypomina o tym inny hadis: „Nagroda za czyny zależy od intencji i każda osoba otrzyma nagrodę zgodnie z zamierzeniami”.

To, co ostatecznie robią inni, może być poza naszą kontrolą, ale sposób, w jaki zdecydujemy się na to zareagować, leży w naszych możliwościach. Nie ma konfliktu ani rozłączenia między praktykami wiary a codziennym życiem. Akt dżihadu, czyli dążenie, istnieje w codzienności: w chodzeniu do pracy, pogłębianiu nauki, tworzeniu zdrowej rodziny, a nawet w interwencji świadka. We wszystkich tych działaniach możemy dążyć do poprawy jakości życia dla siebie i innych wokół nas. Jak sugerują te nauki, w przeciwieństwie do nieprawdziwych przedstawień w zachodnich mediach, moja tradycja religijna ma wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o przeciwdziałanie nienawiści i budowanie pokoju.

Bądź pierwszym komentarzem

Dołącz do dyskusji ...