Stawką jest zdrowie psychiczne dzieci w Gazie

Przesłane ponownie z: Feminizm w Indiach. 29 stycznia 2024 r.

By Susmita Aryal 

„Strefa Gazy była największym więzieniem na świeżym powietrzu dla niewinnych Palestyńczyków, w tym dzieci”.

W niej artykuł dla Al Jazeera Indlieb Farazi Sabre cytuje: Referat naukowy opublikowane przez psychologa dr Imana Farajallaha na temat wpływu ludobójstwa na dzieci palestyńskie w zeszłym roku, które wykazało, że 95% dzieci cierpi na stany lękowe i depresję. 

Strefa Gazy była największym więzieniem na świeżym powietrzu dla niewinnych Palestyńczyków, w tym dzieci. Po dziesięcioleciach kolonizacji palestyńska organizacja wyzwoleńcza Hamas stawiała opór Izraelowi, ale opór ten nie mógł dorównać brutalnej sile swojego przeciwnika. Palestyńskie historie o wysiedleniach, nędzy i głodzie pokazują, że tysiące ludzi jest bezdomnych, pozbawionych dostępu do podstawowych praw człowieka, takich jak żywność, woda i infrastruktura medyczna. 

Tragiczna sytuacja i liczba ofiar

Ludobójstwo powoduje traumę na całe życie, zwłaszcza u dzieci, w których zginęło ponad 1500 osób. Co więcej, według WHO "Tam są szacunkowo pięćdziesiąt tysięcy kobiet w ciąży w Gazie, z których każdego dnia rodzi ponad 180 kobiet.” Większość z tych kobiet cierpi na poronienia, porody przedwczesne, a potem pojawia się problem problemów rozwojowych u dzieci.  

W tym śmiertelnym ludobójstwie zginęło ponad dziesięć tysięcy ludzi w Gazie, a ponad dwadzieścia pięć tysięcy osób zostało rannych. Według Światowej Organizacji Zdrowia 67% zgonów w Gazie stanowiły kobiety i dzieci. Dzieje się tak również dlatego, że w strefach działań bojowych zaangażowani są mężczyźni. Niewalczący byli w przeważającej mierze dzieci którzy byli populacją zależną. Obserwuje się tendencję do szybkiego pogarszania się stanu systemów opieki zdrowotnej i budynków szpitalnych. Podczas tego ludobójstwa celem było kilka szpitali.

Ciągłe bombardowania opuściły lekarze w strachu z tysiącami pacjentów każdego dnia. System opieki zdrowotnej liczy zaledwie około 2500 łóżek. Szpitale mają obecnie pełne oddziały, a pacjenci wciskają się i wychodzą na korytarzach i klatkach schodowych. Ponieważ urządzenia elektryczne zostały odcięte, lekarze zmuszeni są używać światła w telefonie komórkowym i niesterylnych narzędzi. Nie mają znieczulenia i wykonują operacje bez skalpela. Podjęto trudne decyzje, których pacjentów przyjąć, a jakich nie, ze względu na ich śmiertelność. 

Znaczenie dobrostanu psychicznego i spokoju dzieci  

„Generalnie dzieci nie walczą. Jednak w tym ludobójstwie to oni są na pierwszym planie jako ofiary”.

Ilekroć ma miejsce wstrząsająca sytuacja, oczywiste jest, że najbardziej dba się o jej konsekwencje dla dobrego samopoczucia fizycznego. Ponieważ dobro fizyczne jest zauważane jako pierwsze, poświęca się mu najwięcej uwagi. Ale co z dobrostanem psychicznym? W niedawnym poście pt Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci stwierdził, że „powtarzające się rundy skrajnej przemocy pozostawiły ponad 816,000 18 osób poniżej XNUMX roku życia potrzebuje wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego w Strefie Gazy.” UNICEF udzielił dzieciom wsparcia psychologicznego, ponieważ wzrasta liczba przypadków porwań dzieci. 

Generalnie dzieci nie walczą. Jednak w tym ludobójstwie to oni są na pierwszym planie jako ofiary. Ponoszą bezprecedensowe straty. Ciągłe odgłosy wystrzałów, grad rakiet, szalejące niszczenie ich domów i obserwowanie, jak giną ich rodzice, sprawiły, że zostali opuszczeni. Tracą wszelką nadzieję, bojąc się o swoje życie, widząc zniszczenia budynków i szkół. Są trwale wysiedleni i nie mają co jeść.

„Kiedy te dzieci są narażone na te okropności, a kultura wojny pojawiło się zjawisko, które powoduje długoterminowe problemy ze zdrowiem psychicznym”.

Codziennie widzą, jak ich rodzice z trudem wiążą koniec z końcem. Wzrost niedożywienia wśród populacji pediatrycznej występuje bardziej w dotkniętej strefie Gazy. Joshua Cohena pisze,"Lekarze bez Granic twierdzą, że kumulacja traumatycznych wydarzeń skutkuje kryzysem zdrowia psychicznego. Dzieci w strefach takich jak Gaza, które są narażone na przemoc, są bardzo zagrożone rozwój szeregu problemów psychicznychgłównie zespół stresu pourazowego, depresja i zaburzenia psychosomatyczne".

Jedno z badań również to wykazało 91% dzieci mieszkający w Strefie Gazy cierpieli na zespół pourazowy, który niewątpliwie nasilił się w ostatnim czasie. Dzieje się tak również dlatego, że połowę populacji Palestyny ​​stanowią dzieci poniżej 18. roku życia. Ponieważ dzieci te są narażone na te okropności, kultura wojny pojawiła się choroba powodująca długotrwałe problemy ze zdrowiem psychicznym. 

W tej sytuacji modlimy się tylko o nadzieję. W wywiadach dla kanadyjskiego radia Obecny, Galili-Wesstub opowiedziała, jak ona i jej koleżanka, dr Shafiq Masalha, palestyńsko-izraelska psychoterapeutka kliniczna, pomagają edukować izraelskich i palestyńskich studentów studiów podyplomowych oraz zapewniają im wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego, aby pomóc dzieciom po traumie. Założyli Binarodową Szkołę Psychoterapii w Jerozolimie, która wykonuje wiele pracy nad zdrowiem psychicznym dzieci dotkniętych wojną. Ale sytuacja jest o wiele bardziej bezbronna. Hannah Getahun pisze,"Myślę, że większość dzieci żyjących w Gazie nie ma wystarczającej odporności, aby przetrwać tę sytuację, ponieważ wcześniej zbankrutowały„” – mówi Abu Eqtaish. „Każdy człowiek ma ograniczone możliwości poradzenia sobie z takimi sytuacjami".

Prawa dziecka w Organizacji Narodów Zjednoczonych obejmują prawo każdego dziecka do związania się z rodzicami, prawo do wyrażania dziecka i prawo do życia. Nie dotyczy to jednak dzieci palestyńskich. Cytuje „lista wstydu”, który śledzi poważne naruszenia wobec dzieci podczas działań wojennych. Human Rights Watch mówi, że Izrael powinien być tam wymieniony, jednak ponieważ tak nie jest, praktyka wojenna jest kontynuowana. 

Co możemy zrobić jako ludzie?

Najbardziej ucierpiały dzieci w Gazie. Byli „w biegu, bez schronienia nie ma bezpiecznego miejsca. Fizyczna i psychiczna trauma będzie jeszcze większa w przypadku dzieci, które znalazły się samotnie, oddzielone od rodziny lub które utraciły opiekę rodzicielską.” W wywiadzie dla dr Gally Small, Cara Murez pisze,"Na co dzień żyjemy w zaprzeczeniu okropnościom, które dzieją się na świecie.” Obserwowanie dzieci jako świadków najgorszego ludobójstwa jest makabrycznym czynem, jakiego dopuścili się ludzie po pierwszej i drugiej wojnie światowej. 

Ernest Hemingway O przestępczości konfliktów zbrojnych pisał od dawna, bo i on przeżył traumę wojny światowej. Kiedyś napisał: „Nigdy nie myśl, że wojna, bez względu na to, jak konieczna i uzasadniona, nie jest zbrodnią". 

Potrzebujemy więcej wspólnych wysiłków, aby pomóc dzieciom z Gazy przystąpić do poradnictwa psychologicznego, ponieważ raz wystawione na traumatyczną sytuację pozostaje ona na zawsze w ich pamięci. Kiedy dorosną, prawdopodobnie będą mieli problemy pourazowe, co uczyni ich życie jeszcze bardziej stresującym. Potrzebujemy sprzyjających strategii politycznych, które zapewnią sposoby emocjonalnego schronienia. Zaczynamy widzieć wiele takich pomocnych dłoni, ale to nie wystarczy. Naprawa rannych i przywrócenie spokoju psychicznego dzieciom jest koniecznością humanitarną. Naszym obowiązkiem jest pomaganie, dzielenie się, rozpowszechnianie i tworzenie środowiska wolnego od przemocy, umożliwiającego prawidłowy rozwój dzieci w Gazie. 

Dołącz do Kampanii i pomóż nam #SpreadPeaceEd!
Proszę o przesłanie e-maili:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry