Ponowne przemyślenie stypendiów jako siły na rzecz sprawiedliwości społecznej

(Zdjęcie: strona Fundacji Forda)

Ponowne przemyślenie stypendiów jako siły na rzecz sprawiedliwości społecznej

Hilary Pennington, Wiceprezes ds. edukacji, kreatywności i swobody wypowiedzi
Fundacja Forda

(Oryginalny artykuł: Fundacja Forda. 2 maja 2016)

Uniwersytet Stanforda trafił niedawno na nagłówki gazet, gdy ogłosił400 milionów dolarów prezent od założyciela Nike, Phila Knighta, aby wesprzeć nowy program stypendialny dla absolwentów wzorowany na elitarnych stypendiach Rhodes. To nowy program w Stanford ma na celu pomoc stypendystom w rozwijaniu umiejętności potrzebnych do wywierania pozytywnego globalnego wpływu i znajdowania rozwiązań coraz bardziej złożonych wyzwań światowych, takich jak powiększanie się luki w możliwościach i dochodach oraz degradacja środowiska.

Pozostaje jednak do zobaczenia, czy stypendia te dotrą do nietradycyjnych kandydatów niezbędnych do wywarcia pozytywnego globalnego wpływu i faktycznego rzucenia wyzwania utrwalonym systemom nierówności. Zbyt wiele podobnych programów stypendialnych uruchomionych w ostatnich latach przyciągało studentów już na szczycie: elitarnych kandydatów z prestiżowych, dobrze wyposażonych programów licencjackich, którzy, jeśli zostaną wybrani, uczestniczą w prestiżowym, dobrze wyposażonym programie dla absolwentów. W ten sposób programy te, pomimo najlepszych intencji, kończą się utrwalaniem nierówności i coraz bardziej nierównym systemem szkolnictwa wyższego.

Na szczęście istnieje bardziej integracyjne podejście: stypendia mające na celu promowanie dostępu do szkolnictwa wyższego i promowanie sprawiedliwości społecznej. W przeciwieństwie do tradycyjnych programów stypendialnych opartych głównie na osiągnięciach akademickich, stypendia na rzecz sprawiedliwości społecznej wykorzystują nietradycyjne sposoby rekrutacji utalentowanych osób, które już pracują na rzecz pozytywnych zmian w swoich społecznościach. Założenie jest proste: rozszerzenie możliwości szkolnictwa wyższego na przywódców z marginalizowanych społeczności pomaga zwiększyć sprawiedliwość społeczną w niektórych najbiedniejszych i najbardziej nierównych krajach świata.

Jednym z przykładów takiego podejścia jest strategia Fundacji Forda Program stypendiów międzynarodowych (IFP). Program IFP, obejmujący 22 kraje i ponad dekadę (2001-2013), wspierał kształcenie absolwentów dla ponad 4,300 wschodzących liderów sprawiedliwości społecznej. Liderzy ci reprezentowali szeroki wachlarz grup doświadczających dyskryminacji ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, religię, status ekonomiczny lub niepełnosprawność fizyczną. Podstawowym założeniem IFP było to, że dzięki odpowiednim narzędziom utalentowani studenci, którzy niekoniecznie osiągali najwyższe stopnie na studiach licencjackich, mogliby mimo wszystko wyróżniać się na wysoce konkurencyjnych programach dla absolwentów i wykorzystać to, czego nauczyli się na swoich programach, do poprawy warunków w swoich społecznościach rodzinnych.

Wyniki były imponujące z 96 procent stypendystów kończących studia magisterskie— liczba znacznie przewyższająca średnie wskaźniki ukończenia szkoły podyplomowej. W rzeczywistości, nowe badanie Instytutu Edukacji Międzynarodowej odkryli, że prawie 80 procent respondentów badania IFP pełni obecnie funkcje kierownicze, w tym jako założyciele oddolnych organizacji oraz liderzy w rządach krajowych i organizacjach międzynarodowych. Najczęściej stypendyści, którzy studiowali za granicą, wracali do domu po ukończeniu studiów, pomagając odwrócić tak zwany „drenaż mózgów” i wnieśli znaczący postęp w dziedzinie zdrowia, edukacji i rozwoju społecznego w swoich społecznościach i krajach.

To są liderzy tacy jak Fred Haga z Nairobi, który został zmuszony do porzucenia szkoły średniej po utracie wzroku. Po siedmiu latach Fred w końcu znalazł szkołę, która pozwoliłaby mu ukończyć szkołę średnią, a później studia licencjackie. Dzięki wsparciu IFP uzyskał tytuł magistra edukacji specjalnej i włączającej na wiodącym australijskim uniwersytecie, wierząc, że pomogłoby mu to poprawić sytuację dzieci niepełnosprawnych. Dziś jest zatrudniony w Ministerstwie Edukacji w Kenii, pracując nad tym, aby każdy młody Kenijczyk miał możliwości, które kiedyś były dla niego niedostępne.

W miarę jak uniwersytety i przywódcy rządowi szukają sposobów na wykorzystanie talentów większej liczby obywateli, wyniki IFP oferują praktyczne, rzeczywiste lekcje dotyczące rozwiązywania nierówności w szkolnictwie wyższym. . Znalezienie i zapisanie studentów takich jak Fred Haga wymaga od uniwersytetów ponownego przemyślenia polityki rekrutacji – i wsparcia dla studentów, którzy już się zapisali – w sposób, którego nie robią tradycyjne programy stypendialne. W ten sposób same uniwersytety mogą stać się siłą napędową zmian społecznych.

Model IFP może i powinien być dostosowywany, replikowany i rozszerzany. Zwrot z inwestycji nie zostanie uchwycony w żadnym pojedynczym stopniu ani w statystykach ukończenia studiów, ale w niezliczonych życiach inspirowanych i wpływających później na pracę studenta.

(Przejdź do oryginalnego artykułu)

 

Bądź pierwszym komentarzem

Dołącz do dyskusji ...