Wspomnienie Nelsona Mandeli w pierwszą rocznicę jego śmierci: mądrość dla pokoju

Vaughn John

Uniwersytet KwaZulu-Natal, Republika Południowej Afryki
(Polecany artykuł: wydanie #116, grudzień 2014)

Piszę ten artykuł, gdy zbliżamy się do pierwszej rocznicy śmierci Nelsona Mandeli, pierwszego demokratycznego prezydenta RPA. Madiba, jak go pieszczotliwie nazywano, zmarł 5 grudnia 2013 roku w wieku 95 lat. Będzie pamiętany za wiele wkładów ludzi na całym świecie. Czytelnicy tego biuletynu zapamiętają Mandelę jako 27-letniego więźnia apartheidu w RPA, a później zdobywcę Pokojowej Nagrody Nobla. Chcę skorzystać z tej okazji, aby zastanowić się i przypomnieć sobie niektóre z wkładów Mandeli w budowanie pokoju. Jakie dziedzictwo Madiba pozostawiła naszej społeczności edukatorów pokoju? Jaką mądrość możemy czerpać z życia i dzieł Nelsona Mandeli, gdy mierzymy się z przemocą i nierównością w obecnych czasach? Oto pytania, na które chciałbym odpowiedzieć w tym artykule.

Na 25. dorocznej konferencji Międzynarodowego Stowarzyszenia Badań nad Pokojem (IPRA) w sierpniu tego roku wygłosiłem referat zatytułowany: „O jedności, pokoju i wartościach: mądrość Nelsona Mandeli”, z którego korzystam w tym artykule. W mojej prezentacji włączyłem te zdjęcia zrobione w miejscu schwytania Mandeli, w miejscu, w którym Mandela został aresztowany przed długim uwięzieniem. Ta strona znajduje się zaledwie 23 kilometry od mojego domu.

mandela
Miejsce przechwytywania Mandeli

Na stronie znajduje się rzeźba Mandeli wykonana z 50 oddzielnych kawałków metalu, jak pokazano na powyższym obrazku. To niesamowita rzeźba, ponieważ widz jest aktywnie zaangażowany w „tworzenie Mandeli”. Wymaga to od widza przyjęcia idealnej pozycji, aby umożliwić proces połączeń, aby poszczególne, poszarpane fragmenty zlewały się w całość i aby wyłonił się piękny obraz Mandeli. Kolejną symboliką tego postrzegania Mandeli jest to, że jego wizerunek składa się z tła lub kontekstu otaczającego te metalowe elementy. Tak więc perspektywa Mandeli na tej stronie zależy od powiązań, które można uzyskać dzięki przyjęciu pozycji i patrzeniu w kontekście. Wierzę, że te trzy czynniki, a mianowicie połączenie, perspektywa i kontekst, mają również zastosowanie do tego, jak możemy postrzegać i pamiętać Nelsona Mandelę jako źródło mądrości pokoju.

Wybrałem pięć lekcji z życia i dzieł Mandeli, które stanowią część jego mądrości na rzecz pokoju, wszystkie dotyczą rodzaju połączenia, a wszystkie zilustrowane są różnymi cytatami z wielu publicznych wystąpień Mandeli i jego biografii. Długa droga do wolności. Ale zanim się im przyjrzymy, najpierw musimy zająć się wieloma perspektywami Mandeli. Jego życiową podróż, w zależności od twojego punktu widzenia, można określić jako „Od terrorysty do laureata Pokojowej Nagrody Nobla”. Mandela nigdy tego nie unikał i pisał:

„Wczoraj zostałem nazwany terrorystą, ale kiedy wyszedłem z więzienia, wielu ludzi mnie objęło, w tym moi wrogowie, i to zwykle mówię innym ludziom, którzy mówią, że ci, którzy walczą o wyzwolenie w swoim kraju, są terrorystami. Mówię im, że wczoraj też byłem terrorystą, ale dzisiaj podziwiają mnie ci sami ludzie, którzy mówili, że jestem terrorystą”.

1. Łączenie się z wrogiem
Pierwsza lekcja wyłaniająca się z powyższego cytatu dotyczy tego, jak Mandela postanowił rozprawić się ze swoim wrogiem, który więził go przez 27 lat. To jeden z jego najgłębszych wkładów w budowanie pokoju. Jego rada tutaj to:

„Jeśli chcesz zawrzeć pokój ze swoim wrogiem, musisz współpracować ze swoim wrogiem. Wtedy on [ona] zostaje twoim partnerem”. '

2. Łączenie się z przeszłością
Ściśle związane z pierwszą lekcją są rady Mandeli dotyczące radzenia sobie z przeszłością. Opuszczając urząd prezydenta 15 czerwca 1999 r., powiedział:

„Południowoafrykańczycy muszą przypomnieć sobie straszliwą przeszłość, abyśmy mogli sobie z nią poradzić, przebaczając tam, gdzie konieczne jest przebaczenie, ale nigdy nie zapominając”.

Jest to forma krytycznej pamięci, sposób patrzenia wstecz, aby można było iść naprzód; istotny element budowania pokoju.

3. Łączenie wewnętrznego i zewnętrznego spokoju
Główną lekcją zilustrowaną w działaniach Mandeli jest znaczenie osiągnięcia równowagi między spokojem osobistym a spokojem publicznym. Mandela był lepiej znany z tego ostatniego, ale jego zdolności do bycia rozjemcą i budowniczym pokoju w RPA i na świecie wymagały od niego rozwinięcia wewnętrznego pokoju. W tym kontekście historyk Sarah Nuttall (2014) zauważa:

„…podczas gdy Mandela od dawna jest postrzegany jako człowiek czynu… jest wiele w jego życiu i myśleniu, które zachęcają do rozmowy w związku z projektami wewnętrznego wyzwolenia i emancypacji człowieka podejmowanymi przez takie postacie jak Mahatma Gandhi, Martin Luther King i Ang San Suu Kyi…”

Zdolność tę najlepiej chyba wyraził sam Mandela, gdy powiedział:

„Kiedy wyszedłem przez drzwi w kierunku bramy, która prowadziła do mojej wolności, wiedziałem, że jeśli nie zostawię swojej goryczy i nienawiści za sobą, nadal będę w więzieniu."

I to jest być może kluczowa inspiracja dla edukatorów pokoju, ponieważ mamy do czynienia z gorzkimi wiedzą:

„Nikt się nie rodzi, nie nienawidzi innej osoby z powodu koloru skóry, pochodzenia, religii. Ludzie muszą nauczyć się nienawidzić, a jeśli nauczą się nienawidzić, można nauczyć ich miłości, ponieważ miłość przychodzi bardziej naturalnie do ludzkiego serca niż do jego przeciwieństwa ”.

4. Połączone wolności i ludzkość
Ważna lekcja i osobista postawa, za którą szanuję Mandelę, dotyczy powiązań, jakie wytworzył między swoją wolnością a wolnością jego narodu i wolnością każdego. Wypowiedział wiele oświadczeń na ten temat:

„Człowiek, który odbiera wolność drugiemu człowiekowi, jest więźniem nienawiści, jest zamknięty za kratami uprzedzeń i ciasnoty umysłu. Nie jestem naprawdę wolny, gdy odbieram komuś wolność, tak samo jak nie jestem wolny, gdy odbiera się mi wolność. Zarówno uciskani, jak i ciemiężyciele są okradani z człowieczeństwa… Bo być wolnym to nie tylko zrzucić kajdany, ale żyć w sposób, który szanuje i wzmacnia wolność innych.

Zbyt dobrze wiemy, że nasza wolność jest niepełna bez wolności Palestyńczyków; bez rozwiązania konfliktów w Timorze Wschodnim, Sudanie i innych częściach świata”.

Te poglądy na wolność i ludzkość odzwierciedlają afrykański humanizm Mandeli i silną wiarę we wzajemne powiązania i współzależność wszystkich ludzi, wyrażoną w językach afrykańskich jako forma „człowieczeństwa” poprzez koncepcje takie jak Ubuntu (Zulu) i Botho (Sotho). Pomimo krytyki, że koncepcje te mogą być przestarzałe i odnoszą się do przestarzałych społeczeństw komunistycznych, uważam, że są one aktualne dzisiaj i mają dużą wartość pokojową.

5. Łączenie różnych form przemocy… pamiętanie o przemocy strukturalnej
Tak wiele naszych wysiłków jako pracowników pokojowych skupia się na przemocy fizycznej i bezpośredniej. Mandela przypomina nam, abyśmy nie zapominali o naszej winie i odpowiedzialności związanej z ubóstwem jako inną formą przemocy:

„Przezwyciężanie ubóstwa nie jest zadaniem miłosierdzia, jest aktem sprawiedliwości. Podobnie jak niewolnictwo i apartheid, ubóstwo nie jest naturalne. Jest stworzona przez człowieka i może zostać przezwyciężona i wykorzeniona przez działania ludzi. Czasami na pokolenie przypada bycie wielkim. TY możesz być tak wspaniałym pokoleniem. Niech rozkwitnie twoja wielkość”.

Na zakończenie chciałbym sięgnąć po pismo bliskie domu, które jest zgodne z moimi rozważaniami tutaj. Jest to przykład tego, jak młodzi mieszkańcy RPA czerpią z mądrości Madiby. Moja córka Talia niedawno wygłosiła przemówienie podczas ostatniego dnia rozdania nagród w szkole średniej. Przypominając koleżankom i kolegom z klasy o zakończonej podróży i czekających ją nowych podróżach, zacytowała fragment z biografii Mandeli. Powiedziała:

„Jesteśmy szczęśliwi, że jako pokolenie Urodzonych Wolnych jesteśmy obdarzeni mądrością niesamowitego lidera, osoby, której życie było również uosobieniem naszego motto z 2014 roku: Uczyć się. Miłość. Prowadzić. Niech więc te słowa Taty Madiby (niech jego dusza spoczywa w pokoju) poprowadzą Cię w Twojej podróży:

„Przeszedłem długą drogę do wolności. Starałem się nie zachwiać; Po drodze popełniłem błędy. Ale odkryłem sekret, że po wejściu na wielkie wzgórze okazuje się, że jest jeszcze wiele innych wzgórz, na które trzeba się wspiąć. Poświęciłem chwilę na odpoczynek, ukradzenie widoku wspaniałej perspektywy, która mnie otacza, aby spojrzeć wstecz na odległość, którą przebyłem. Ale mogę odpocząć tylko na chwilę, bo z wolnością wiążą się obowiązki, a ja nie ośmielam się zwlekać, bo moja długa wędrówka jeszcze się nie skończyła."

Pamiętając o Mandeli rok po jego odejściu, wierzę, że te słowa są najbardziej odpowiednie także dla naszej wspólnoty wychowawców pokoju… zrobiliśmy pewien postęp, ale wciąż czeka nas długi spacer. Mandela zachęca nas do tego spaceru mówiąc:

„Świat nadal jest nękany tak wielkim ludzkim cierpieniem, ubóstwem i niedostatkiem. W twoich rękach jest uczynienie naszego świata lepszym dla wszystkich”.

Spinki do mankietów:

Vaughn John (doktorat) wykłada edukację pokojową i rozwiązywanie konfliktów na Uniwersytecie KwaZulu-Natal w RPA. Jest współprzewodniczącym Komisji Edukacji Pokoju Międzynarodowego Stowarzyszenia Badań nad Pokojem (IPRA). Można się z nim skontaktować pod adresem: [email chroniony]

 

Bądź pierwszym komentarzem

Dołącz do dyskusji ...