Zwiększone zagrożenie nuklearne może odnowić zainteresowanie rozbrojeniem, twierdzą zwolennicy

Wprowadzenie

26 września, Dzień Całkowitej Eliminacji Broni Jądrowej został ogłoszony przez ruch abolicji nuklearnej w celu podniesienia świadomości na temat odnowionego zagrożenia nuklearnego i pilności abolicji. Chociaż w ostatnich latach nie zauważyły ​​tego media, ruch na rzecz abolicji jądrowej jest konsekwentnie realizowany przez zaangażowanych aktywistów. Teraz dołączają do nich nowi orędownicy zainspirowani Traktatem o zakazie broni jądrowej i zaalarmowani groźbą użycia broni, jaką stwarza wojna Rosji na Ukrainie.

Ten artykuł wprowadza nas w myślenie długoletnich aktywistów wśród Zakonnice katoliczki i niektóre z ich młodszych sióstr. Dzieląc się nadziejami i troskami świeckich odpowiedników sióstr, widzimy wielosektorowy charakter tego ruchu. Utwór odzwierciedla również orędownictwo sióstr na rzecz bardziej holistycznej analizy zagadnień i ich dążenie do promowania świadomości integralności związek między egzystencjalnymi zagrożeniami zagłady jądrowej a kryzysem klimatycznym.

Wzywamy edukatorów pokojowych, aby skupili uwagę swoich uczniów na tej relacji i na tym, jak budowanie świadomości może zostać uwzględnione w pytaniach o mobilizację polityczną podniesionych pod koniec artykułu. Jakie mogą być różne sposoby takiego holistycznego podejścia do rozwoju ruchu na rzecz przetrwania Ziemi i ludzkości? (PAN, 9)

Zwiększone zagrożenie nuklearne może odnowić zainteresowanie rozbrojeniem, twierdzą zwolennicy

By Chrisa Herlingera

(Opublikowane z: Global Sisters Report – projekt National Catholic Reporter. 22 września 2022)

NOWY JORK – Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym, rosyjski prezydent Władimir Putin zasugerował krajom zachodnim, że ich ingerencja w wojnę „doprowadzi cię do takich konsekwencji, jakich nigdy nie spotkałeś w swojej historii”.

Putin ma odkąd powiedział że „w wojnie nuklearnej nie może być zwycięzców i nigdy nie należy jej wypuszczać”. Pozostają jednak obawy, że Rosja może nadal stosować niewielką taktyczną broń nuklearną na ukraińskim polu bitwy. Gdy wojna na Ukrainie słabnie, Putin na początku tego tygodnia (21 września) powtórzony zawoalowane zagrożenia nuklearne.

Nawet zawoalowane sugestie są niepokojące dla zwolenników świata wolnego od broni jądrowej, w tym dla sióstr katolickich, które monitorowały ostatnie spotkania rozbrojeniowe ONZ przed nadchodzącym Międzynarodowy Dzień Całkowitej Eliminacji Broni Jądrowej, która odbyła się corocznie 26 września.

Adwokaci, którzy rozmawiali z Global Sisters Report, powiedzieli, że może to — podkreślają, że może — być momentem, w którym kwestia, która od lat tkwi w tle, może się wyłonić i zyskać na znaczeniu.

„Zawsze jest potencjał i zawsze jest nadzieja”, powiedział S. Kathleen Kanet, wieloletni wychowawca pokoju i sprawiedliwości, członek Zakonu Najświętszego Serca Maryi i jedna z kilku sióstr, które uczestniczyły w nabożeństwie modlitewnym Stolicy Apostolskiej 12 września w kościele katolickim Świętej Rodziny w pobliżu Organizacji Narodów Zjednoczonych na dzień przed rozpoczęciem 77. Zgromadzenie Ogólne ONZ. Nabożeństwo modlitewne koncentrowało się na kwestii nuklearnej.

Globalne napięcia związane z wojną na Ukrainie są głównym powodem, dla którego zagrożenie nuklearne jest teraz bardziej widoczne niż, powiedzmy, rok temu. Powiązane obawy dotyczące rosyjskiej kontroli nad elektrownią jądrową Zaporożża na Ukrainie, którą według niektórych Rosja wykorzystuje jako tarcza dla swoich żołnierzy i karta przetargowa w czasie wojny są również ważnym czynnikiem.

„To miecz obosieczny” – powiedziała Ariana Smith, dyrektor wykonawczy nowojorskiej grupy poparcia Komitet Prawników ds. Polityki Jądrowej. „Myślę, że nadszedł moment na edukowanie szerszej opinii publicznej na temat zagrożeń jądrowych. Faktem jest, że broń nuklearna wciąż jest na tym świecie, nawet jeśli na co dzień dla większości ludzi istnieje tylko w tle.

„Oczywiście szansa na to odnowienie uwagi i zainteresowania wiąże się oczywiście z naprawdę wysokimi kosztami” zwiększonego ryzyka nuklearnego na całym świecie, powiedziała.

Myślę, że to jest moment, aby edukować opinię publiczną o zagrożeniach jądrowych. Faktem jest, że broń nuklearna wciąż jest na tym świecie, nawet jeśli na co dzień dla większości ludzi istnieje tylko w tle. Ale oczywiście szansa na to odnowienie uwagi i zainteresowania wiąże się oczywiście z naprawdę wysokimi kosztami zwiększonego ryzyka nuklearnego na całym świecie.

Adwokaci tacy jak Kanet i Smith mają wybitnych sojuszników. Podczas nabożeństwa 12 września arcybiskup John Wester z Santa Fe w Nowym Meksyku, autor styczniowej list pasterski w sprawie rozbrojenia nuklearnego, powiedział: „Jeśli zależy nam na ludzkości, jeśli zależy nam na naszej planecie, jeśli zależy nam na Bogu pokoju i sumieniu ludzkim, musimy rozpocząć publiczną ochronę tych pilnych kwestii i znaleźć nową ścieżkę w kierunku broni jądrowej rozbrojenie."

Wcześniej Sekretarz Generalny ONZ António Guterres, kto mówił 6 sierpnia podczas uroczystości z okazji 77. rocznicy bombardowania atomowego w Hiroszimie w Japonii wezwał do rozbrojenia nuklearnego w związku z niedawnymi napięciami międzynarodowymi.

„Zdejmij ze stołu opcję nuklearną – na dobre” – powiedział Guterres. „Czas rozprzestrzenić pokój”.

To nie będzie łatwe. Wzmianka o elektrowni jądrowej skłoniła Rosję do odrzucenia sformułowania dla dokumentu końcowego konsensusu, który nie udało się wyłonić od czterech tygodni sierpniowych spotkań w sprawie wzmocnienia Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej, czyli NPT.

„Z powodu tego, co dzieje się na Ukrainie, teraz staje się ona głównym centrum całego świata” – powiedziała długoletnia działaczka pokojowa Maryknoll S.Jean Fallon, niedawno o imieniu Ambasador Pokoju Pax Christi. „Jest wielu ludzi, którzy nigdy nie rozmawiali, nie słyszeli ani nie są zainteresowani bronią nuklearną lub czymkolwiek nuklearnym. Więc to jest dla nich „pokaż i powiedz”.

Nawet zawoalowane zagrożenia martwią Kaneta i Fallona.

„Groźby [Putina] skłaniają ludzi do myślenia, być może w jakiś sposób zmieniają ich umysły”, powiedział Kanet, który na początku lat 1980. był współautorem programu nauczania o widmie wojny nuklearnej i jest wieloletnim weteranem demonstracji pokojowych.

„To naprawdę stawianie świata jako zakładnika” – powiedział Fallon o początkowych komentarzach Putina. „Zagrożenie wciąż istnieje. Kiedy to zobaczyłem, pomyślałem: „O rany, zaczynamy”. Za jednym zamachem doprowadziło to do rozwiązania całej sprawy”.

Chociaż Fallon uważa, że ​​problem znajduje się teraz w niebezpiecznym punkcie, powiedziała, że ​​jeśli świat przetrwa obecne napięcia, może to być moment nauki – „uświadomienie ludziom powagi broni jądrowej” – powiedziała.

„Jeśli mamy zamiar zrobić coś z bronią jądrową, myślę, że nadszedł czas, aby to zrobić”.

W ONZ frustrująca dynamika władzy

Fallon powiedział, że jedną z kwestii jest problem samej Organizacji Narodów Zjednoczonych, głównego forum debat na temat globalnej polityki nuklearnej.

Pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ — Chiny, Francja, Rosja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone — to największe państwa dysponujące bronią jądrową, a każde z nich ma prawo weta wobec każdej deklaracji, która mogłaby narazić na zakłopotanie z powodu polityki nuklearnej jednego kraju, co tak właśnie stało się w przypadku Rosji.

„Przeszli przez całe spotkanie [w sprawie NPT] i ludzie byli zadowoleni z dokumentu, a potem Rosja powiedziała »Nie« i to był koniec” – powiedział Fallon, który reprezentował Maryknoll w ONZ z 2001 do 2007.

„Pilną rzeczą, którą należy zrobić w samej ONZ, jest powstrzymanie weta wielkich mocarstw. To przykład tego, co dzieje się w ONZ, kiedy mają prawo coś zmienić, ale tego nie robią” – powiedziała.

Podczas gdy główne mocarstwa nuklearne sprzeciwiały się rozbrojeniu, co najmniej 66 krajów ratyfikowało lub przystąpiło do 2017 r. Traktat o zakazie broni jądrowej, traktat odrębny od NPT, który nazywa broń nuklearną nielegalną i naruszeniem prawa międzynarodowego.

Kolejne 20 stanów podpisały traktat, ale jeszcze go nie ratyfikowały, stwierdziła Międzynarodowa Kampania na rzecz Zniesienia Broni Jądrowej, lub MOGĘ, który zdobył Pokojową Nagrodę Nobla 2017 za jej działania na rzecz rzecznictwa. Co najmniej pięć kolejnych krajów podpisze lub ratyfikuje traktat 22 września, powiedział ICAN.

Nawet po tym sukcesie obecni przedstawiciele kongregacji w ONZ zgodzili się, że dynamika władzy w ciele światowym może być frustrująca i zniechęcająca.

„Wydaje się, że nikt w ONZ, w tym wszystkie osoby uczestniczące w konferencji traktatowej [NPT], nie może lub nie może w rzeczywistości prowadzić żadnej pomocnej rozmowy i dyskusji na temat sytuacji”, powiedział s. Durstyne „Dusty” Farnan, Adrian Dominikanin siostra, która reprezentuje Dominikańska Konferencja Przywództwa w ONZ i jedna z kilku sióstr, które uczestniczyły w spotkaniu modlitewnym 12 września.

„To, co mi mówi, to nieskuteczność ONZ w tym czasie, a nawet samego traktatu” – powiedział Farnan, dodając, że porażka konferencji NPT nie powinna skupiać się wyłącznie na Rosji.

„Stany Zjednoczone mają własną niesamowitą ilość broni jądrowej” – powiedział Farnan. I obecne plany modernizacja amerykańskich systemów uzbrojenia kosztem co najmniej 100 miliardów dolarów martwi Farnana zarówno kosztami, jak i możliwością, że zmodernizowane systemy stwarzają większe ryzyko „strzału włosowego”. (Zwolennicy modernizacji twierdzą, że poprawiłoby to bezpieczeństwo systemów uzbrojenia).

„Odpowiedź, którą musimy usłyszeć od USA, brzmi: 'Dlaczego musimy wydawać te wszystkie pieniądze na modernizację tej broni i dlaczego tak czy inaczej potrzebujemy całej tej broni?' - powiedział Farnan. „Nie potrzebujemy ich. Jeśli Stany Zjednoczone mogłyby zacząć zmniejszać swój arsenał, myślę, że może to pomóc w rozmowie w przyszłości.

Beth Blissman, świecki przedstawiciel Społeczność Loretty, zgodził się, mówiąc, że chociaż Rosja mogła być sama w blokowaniu konsensusu w sprawie dokumentu NPT, żadne z państw dysponujących bronią jądrową „naprawdę nie przyszło na konferencję z prawdziwą wolą i chęcią jasnego, wymiernego zobowiązania do nieproliferacji”.

Zagubiona w dużej części dyskusji jest potencjalna katastrofa humanitarna, która wynikałaby z wojny nuklearnej, powiedział Najświętsze Serce Maryi S. Weronika Brand, który reprezentuje jej kongregacja w ONZ. Uczestniczyła zarówno w nabożeństwie modlitewnym 12 września, jak i w wydarzeniu towarzyszącym podczas konferencji NPT, skupiającym się na potencjale wywołanej nuklearną katastrofą globalną.

Zagubiona w dużej części dyskusji jest potencjalna katastrofa humanitarna, która wynikałaby z wojny nuklearnej.

To wydarzenie, powiedziała Brand, otworzyła oczy „na absolutny horror tego, co może zrobić jedno państwo, które wystrzeliwuje broń nuklearną, co nieuchronnie wywoła odwet”.

W jednym z ostatnich badań, opublikowanym przez magazyn Nature, powiedział, że ponad 2 miliardy ludzi może zginąć w wyniku wojny nuklearnej między Indiami a Pakistanem, podczas gdy ponad 5 miliardów może zginąć w wyniku wojny nuklearnej między Rosją a Stanami Zjednoczonymi.

Siostry, które pracują w ONZ, przyznają, że istnieje wiele problemów, z którymi trzeba się zmierzyć w ich wysiłkach rzeczniczych i, jak zauważa s. Carol De Angelo, „nie można oddać sprawiedliwości każdemu z nich”.

Jednak u podstaw wielu z nich leży potrzeba podkreślenia znaczenia niestosowania przemocy, powiedział De Angelo, dyrektor Urząd Pokoju, Sprawiedliwości i Integralności Stworzenia dla Sióstr Miłosierdzia z Nowego Jorku.

„To podstawa, fundacja”, powiedziała, łącząc tematy rozbrojenia nuklearnego, kryzysu klimatycznego, a nawet afirmacji równości płci.

Blissman powiedział, że rozmowy NPT są „jeszcze jednym przykładem tego, jak ONZ działa w silosach w odniesieniu do różnych egzystencjalnych zagrożeń dla ludzkości” i jak istnieje potrzeba „ustanowienia niektórych powiązań między takimi sprawami jak traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i rozmowy klimatyczne”.

Zwolennicy tacy jak Blissman twierdzą, że rozbrojenie nuklearne nie tylko wyeliminuje egzystencjalne zagrożenie dla planety, ale uwolni zasoby, aby stawić czoła wyzwaniu kryzysu klimatycznego.

„Musimy myśleć w bardziej systemowy, bardziej holistyczny sposób”, powiedziała, „a równość płci jest kluczem do tych rozmów, do tych dyskusji, do wychodzenia ludzkości z tej fazy [historii ludzkości], która w niektórych sposoby są bardzo młodzieńcze, bardzo wojownicze, są bardzo konfliktowe, co nie jest najlepszym, co ludzkość może teraz przedstawić”.

Czy młodzi ludzie przyjmą ten problem?

Dla starszych działaczy pokojowych, takich jak Fallon i Kanet, niektóre z kamieni milowych w ruchu rozbrojenia nuklearnego pojawiły się dziesiątki lat temu, chociaż aktywizm takich grup, jak: Lemiesze, który zawsze miał katolickie siostry na stanowiskach kierowniczych, trwa.

Tak wiele jak 1 milion osób zbiegło się w nowojorskim Central Parku 12 czerwca 1982 r., aby wesprzeć zamrożenie broni nuklearnej między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim — wydarzenie, w którym Kanet uczestniczyła wraz z innymi członkami swojej kongregacji i którą czule wspomina.

„To był taki dzień nadziei i możliwości” – powiedziała.

Aktywizm pokojowy Fallon wynika po części z jej wieloletnich doświadczeń pracy jako misjonarka Maryknoll w Japonii i wiedzy ocaleni z bomby atomowej — osobiste doświadczenia, które pozostawiły głębokie wrażenie.

Czy możliwy jest teraz rajd przyciągający setki tysięcy ludzi w przestrzeni publicznej, takiej jak Central Park?

„Tak jak teraz, nie liczyłbym na dużą grupę ludzi” – powiedział Fallon. „Jeśli kiedykolwiek byłeś na wiecu antynuklearnym, może być 200, 300 osób i to wszystko” – powiedziała o swoich ostatnich doświadczeniach.

Ale są teraz inne sposoby na podniesienie tego problemu: internetowe kampanie z podpisami mogą „bardzo pomóc w zwróceniu uwagi ludzi na powagę problemu”, powiedział Fallon.

W wieku 92 lat Fallon powiedziała, że ​​jej własne dni aktywności w terenie mogą być już za nią. Ale jest chętna, aby nowe pokolenie zajęło się kwestią nuklearną.

Czy będą?

„Gdy zdadzą sobie sprawę z powagi sytuacji, tak, zrobią to” – powiedziała Fallon, choć zauważyła, że ​​młodzi aktywiści wydają się bardziej zainteresowani zmianami klimatycznymi.

Jednym z tych optymistycznie nastawionych do możliwości zwiększonego aktywizmu i widzialności jest Smith z Komitetu Prawników, ugrupowanie, które Fallon chwali za utrzymywanie kwestii zagrożenia wojną nuklearną w oczach opinii publicznej.

Podobnie jak siostry katolickie w ONZ, 32-letnia Smith zdaje sobie sprawę z wyzwania, z jakim muszą się zmierzyć aktywiści, a zwłaszcza młodzi aktywiści, związane z konkurującymi kwestiami.

„Konkurowanie ze wszystkimi naprawdę pilnymi problemami, przed którymi stoi świat, może być trudniejsze niż kiedykolwiek” – powiedziała. „Jednak ważne jest, aby zobaczyć, gdzie się przecinają i wykorzystać to w naszej pracy”.

Konkurowanie ze wszystkimi naprawdę palącymi problemami, przed którymi stoi świat, może być trudniejsze niż kiedykolwiek. Jednak ważne jest, aby zobaczyć, gdzie się przecinają i wykorzystać to w naszej pracy.

Powiedziała, że ​​zmiany klimatyczne i ryzyko nuklearne są „przekrojowe”, ponieważ „zmiany klimatu zwiększają ogólnie ryzyko konfliktu na całym świecie, a konflikt zwiększa ryzyko zaangażowania broni jądrowej”.

Smith powiedziała, że ​​wierzy, że „znaczna grupa młodych ludzi pracuje nad tym problemem”, nawet niektórzy koncentrują się konkretnie na skrzyżowaniu zmian klimatycznych i rozbrojenia jądrowego.

„To kwestia absolutnie ważna dla młodzieży” — powiedział Smith — „i przyciąga uwagę, przynajmniej w kręgach młodych ludzi, którzy już zainwestowali w aktywizm i rzecznictwo. I jest potencjał na więcej”.

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża zgłaszane na początku 2020 r. z 16,000 16 ankietowanych milenialsów w 84 krajach, 54% stwierdziło, że użycie broni jądrowej jest niedopuszczalne, a XNUMX% uważało, że „bardziej prawdopodobne jest, że atak nuklearny nastąpi w następnej dekadzie”.

Przynajmniej „coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę z obecnych stawek i odnowionej możliwości, że dwa największe państwa z bronią jądrową mogą zaangażować się w wojnę nuklearną” – powiedział Smith. I chociaż „większość ekspertów słusznie powiedziałaby, że ryzyko jest nadal stosunkowo niewielkie, ostatnio również wzrosło, co jest nie do przyjęcia”.

Potrzeba zabezpieczenia bardziej pokojowego świata

Dla osób zakorzenionych w wierze religijnej nawet myśl o użyciu broni jądrowej jest nie do przyjęcia.

wiadomość przeczytana na czerwcowym spotkaniu w Wiedniu w sprawie Traktatu o zakazie broni jądrowej papież Franciszek potwierdził stanowisko Kościoła, że ​​„użycie broni jądrowej, jak również samo jej posiadanie, jest niemoralne”. Powiedział, że posiadanie takiej broni „łatwo prowadzi do groźby jej użycia, stając się rodzajem »szantażu«, który powinien być odrażający dla sumień ludzkości”.

 Rozbijanie „silosów” jest częścią procesu zabezpieczania bardziej pokojowego świata, mówią siostry z ONZ, i coraz więcej ludzi zaczyna to rozumieć.

 Rozbijanie „silosów” jest częścią procesu zabezpieczania bardziej pokojowego świata, mówią siostry z ONZ, i coraz więcej ludzi zaczyna to rozumieć.

„Nastąpił prawdziwy wzrost i naprawdę rosnąca świadomość” – powiedział De Angelo. „Jeszcze nas tam nie ma. Nie sądzę, że jesteśmy tam, gdzie chcemy być, ale sądzę, że zdecydowanie rośnie ruch”.

Brand powiedział, że spotkanie jest możliwe w ruchu, który może „przyciągnąć młodych ludzi, może przyciągnąć ludzi starszych i może umożliwić nam tworzenie powiązań między zmianami klimatycznymi, między brakiem przemocy, między ludzką godnością a potrzebą zajęcia się niesamowitą przepaścią między bogatych i biednych oraz promować życie na naszej planecie w przyszłości”.

„To tworzenie powiązań, które moim zdaniem są niezwykle ważne. To jest życie. Chodzi o życie. Życie w pełni.”

Chrisa Herlingera jest nowojorskim i międzynarodowym korespondentem Global Sisters Report, a także pisze na tematy humanitarne i międzynarodowe dla NCR. Jego adres e-mail to cherlinger@ncronline.org.

zamknięte
Dołącz do Kampanii i pomóż nam #SpreadPeaceEd!
Proszę o przesłanie e-maili:

Dołącz do dyskusji ...

Przewiń do góry